niedziela, 11 listopada 2007
Ameryka eksportuje zużyte komputery do Chin
Po dziewięciu miesiącach chiński dokumentalista Michael Zhao przerwał kręcenie filmu o największym wysypisku komputerów, w jednej z nadmorskich prowincji Chin, zaledwie sześć godzin od Hongkongu - nie był już w stanie znieść toksycznych oparów palącego się plastiku i roztapianej obudowy układów scalonych. Ale mieszkańcy Guiyu, miasta-piekła na południu Chin, żyją tak od 20 lat. Od tego czasu Amerykanie, którzy nie podpisali międzynarodowej konwencji z Bazylei o zakazie eksportu zużytego sprzętu elektronicznego do biednych krajów, pakują i eksportują swoje stare komputery, telewizory i komórki do Chin.
Kampanię o zakaz eksportu z krajów bogatych do biednych i obowiązek utylizacji śmieci elektronicznych na miejscu prowadzi Basel Action Network (www.ban.org)

O Chinach piszę na co dzień do Gazety ale od pewnego czasu czuję, że to nie wystarczy - trzeba je też pokazać. Właśnie dlatego otwieram foto-blog.Źródłem wielu materiałów jest nieoceniony China Digital Times - arcyciekawa strona o Chinach, gdzie jest wszystko- blogi, artykuły, fotografie i filmy. Na rok przed Igrzyskami w Chinach są setki dziennikarzy. Efekt to eksplozja ekscytująych materiałów. Podkreślam: to nie są moje wideo i zdjęcia. Pod każdym znajdziecie jego źródło.